Jaka jest przyszłość telewizji?

Telewizja internetowa z pewnością jest przyszłością tego typu rozrywki. Jakże wygodniej jest bowiem oglądać filmy online, gdzie chcemy i kiedy chcemy, zamiast czekać na kolejny odcinek serialu w telewizji?

telewizor photo

Telewizja internetowa dla klienta

Skuteczna firma lub usługa zawsze stawia klienta na pierwszym miejscu, ale ważne jest również, aby wyjść poza chwilowe wrażenia użytkownika. Dlatego firmy muszą pracować nad długoterminowymi strategiami produktowymi (tj. Stosując nowe technologie i modele biznesowe), zamiast po prostu pracować nad obecnymi produktami i starać się jak najlepiej wykorzystać istniejące modele przychodów. Dzięki temu będą mogli lepiej spersonalizować swoją ofertę, zapewnić prawdziwie zróżnicowaną wartość, a ostatecznie zyskać nowych użytkowników i zatrzymać obecnych klientów.

Drugim ważnym elementem, na którym skupią się telewizje internetowe, są dane, zarówno w zakresie dystrybucji treści, jak i reklamy. Dane użytkownika to coś, czego nie można lekceważyć. Odpowiednia dystrybucja treści, a także ukierunkowane reklamy, oparte są na danych użytkownika i możliwościach uczenia maszynowego. Firmy, które mądrze to wykorzystają, mogą zapewnić lepszą obsługę i zwiększyć atrakcyjność swojej działalności, zyskując w ten sposób ogromną przewagę konkurencyjną na rynku. Myślę, że duże zbiory danych i analityka to dobra okazja szczególnie dla dostawców OTT. Zwiększenie bazy użytkowników doprowadzi do zwiększenia ilości danych klientów, co z kolei może pozytywnie wpłynąć na ich przychody dzięki ulepszonej analizie, celowaniu itp.

Ostatnim ważnym elementem jest treść. To była i pozostanie kluczowa część branży medialnej. Usługi telewizyjne, które dostarczają jak najwięcej oryginalnych treści, odniosą sukces (chociaż nie zawsze oznacza to tworzenie własnych filmów). Na przykład około 85% programów oglądanych przez Netflix nie jest tworzone przez Netflix. Podobnie, Roku nie tworzy własnego oryginalnego programowania, ale działa wyjątkowo dobrze, przenosząc jak najwięcej treści. Te dwie firmy należą do rozwijającej się grupy zwanej „super agregatorami”.

Warto też zauważyć, że istnieje bardzo duża szansa, że rolę super-agregatorów zajmą nie dostawcy usług telewizyjnych / wideo zajmujący się branżą, ale firmy takie jak Google czy Facebook. Jedną z ciekawych i ostatnich cech, które mogą się tutaj przyczynić, jest rosnąca ilość amatorskich treści i niezależnych telewizji internetowych, dostarczających bazy filmowe.

Mobilność i dostępność telewizji

Tym elementem, który zdecydował o przeniesieniu telewizji do sieci jest mobilność. Według comScore, 2016, czas korzystania z multimediów cyfrowych napędzany przez aplikacje mobilne eksplodował – rośnie o 111% od 2013 r. W ubiegłym roku oglądanie filmów na urządzeniach mobilnych po raz pierwszy przekroczyło ilość filmów oglądanych w telewizjach kablowych. Spowodowało to już wzrost ilości treści dostosowanych specjalnie do urządzeń mobilnych, a także stopniową skłonność do tworzenia krótkich filmów. Możemy sobie tylko wyobrazić wpływ tego trendu na obecną masową proliferację LTE lub przyszłe wdrożenie standardów 5G. Efekt jest jasny. Filmy online są chętniej oglądane niż programy w telewizji.

Więc w świetle tych wszystkich nowych trendów i zmian, gdzie firmy medialne powinny skupić swoją uwagę? Pierwszą i najważniejszą jest wrażenia użytkownika. W większości przypadków użytkownicy nie dbają o różne technologie dostarczania i konsumpcji. Po prostu szukają najlepszych treści oraz intuicyjnego i eleganckiego sposobu ich oglądania. Wielu osób jest bardzo sfrustrowanych z powodu różnych urządzeń i pilotów w swoim salonie (np. STB, Smart TV, XBox, Google Chromecast itp.). Podobne odczucia pojawiają się, gdy musisz przeskakiwać między dziesiątkami różnych aplikacji, aby uzyskać pożądaną treść. Idealnie byłoby powszechne wyszukiwanie w celu zarządzania zalewem treści i sytuacjami, w których dokładnie wiesz, co chcesz oglądać. Użytkownicy powinni również mieć możliwość „zap” lub surfowania po kanałach, gdy chcą się zrelaksować i odkrywać – jak w tradycyjnej telewizji.